Miejsca, których w Gdyni już nie ma

Cykl miejsc, których w Gdyni już nie ma zaczynamy od Wzgórza Św. Maksymiliana, gdzie… kiedyś naprawdę nie było Riviery Z leśnego klifu, widok rozpościerał się na miasto bez ogromnej, świetlistej łuny. Samej góry, nikt nie odgradzał od przepaści płotem (w której stoi teraz galeria handlowa) a wejście na wieże z każdym kolejny brakiem drewnianego podestu, … More Miejsca, których w Gdyni już nie ma

Targi świata: Iran

To właśnie z języka perskiego wzięła się nazwa bazar. Największy na świecie kryty bazar znajduje się w Tabrizie, który przedstawiają zdjęcia poniżej. W mieście spędziłam tylko dobę  i był to ten jeden  z paru wyjątkowych dni świątecznych, mianowicie Newroz, kiedy ulice świecą pustkami a sklepy zamyka się na cztery spusty. Ale żeby nie było, że … More Targi świata: Iran

Targi świata: Turcja

Przemierzając Turcję, odwiedziny na bazarze to jeden z obowiązkowych punktów podróży. Tam  ludzie spotykają się na pogaduchy, plotki i awantury.  Oczywiście także, by coś przekąsić. A  trafiliśmy do raju dla smakoszy. Wspólne jedzenie na mieście jest wpisane w tureckie zwyczaje, dlatego ceny są przystępne i towarzystwo gwarantowane. Lokalne sklepiki mają swój urok a sieciówki nie … More Targi świata: Turcja

10 powodów dla których warto jechać do Gruzji

1. Przygoda! Można np jeździć autostopem w ekipie 4 stopowiczów a każdy zwykły dzień to niesamowite przygody, które pamięta się do końca życia. 2. Język Ani się obejrzysz a zaczniesz porozumiewać się po rosyjsku. Zaczniesz również rozumieć gruziński i migowy  😉 3. Wycieczka w czasie Zarówno jeśli chodzi o średniowieczne monastyry i twierdze oraz metro … More 10 powodów dla których warto jechać do Gruzji

Chcieliśmy zrobić jasełka dla synów, wyszedł Orszak Trzech Króli dla paruset tysięcy osób

– Jak wyglądała pierwsza edycja Orszaku? – Piotr Wysocki: Pomysł i realizacja Orszaku Trzech Króli to dzieło rodziców i nauczycieli ze szkoły dla chłopców „Żagle” warszawskiego Stowarzyszenia Sternik. Miałem szczęście, że w tych rozmowach i działaniach uczestniczyłem jako ojciec jednego z uczniów tej szkoły. Zaczęło się od szkolnych i kameralnych Jasełek, zbudowanych na założeniu, że … More Chcieliśmy zrobić jasełka dla synów, wyszedł Orszak Trzech Króli dla paruset tysięcy osób

Pływająca szopka we Włoszech

Jest pewien wyjątkowy port w Cesenatico – północnych Włoszech . Po pierwsze dlatego, że został zaprojektowany przez Leonarda da Vinci. Po drugie, ponieważ tylko tam, znajduje się pływająca szopka bożonarodzeniowa. Przebudowa portu została zlecona wielkiemu uczonemu, ponieważ nikt nie potrafił poradzić sobie z hałdami piachu gromadzącymi się przy wejściu do portu. Szkice Kanału Leonarda można … More Pływająca szopka we Włoszech

4. Pafos

Do wpisu zmotywowała mnie dość zabawna historia. Otóż siedziałam sobie któregoś razu w Papui Nowej Gwinei i o czasie idealnym na krótką lekturę wyciągnełam z plecaka to, co akurat miałam pod ręką – skróconą wersje Nowego Testamentu. Otworzyłam na wybranej przypadkowo stronie i zaraz doszłam do historii podróży apostołów na Cypr i w Pafos.  Tam, gdzie i … More 4. Pafos

3. Famagusta

Połowa września, słonce zachodzi o wiele wczesniej, ale nie dający mi żyć upał pozostaje przez parę następnych godzin. Kąpiel pod drutem kolczastym pomogła chociaż na chwilę zmoczyć się czymś innym, niż własnym potem. Famagusta założona została przez Egipcjan, zdobyta w 1191 przez krzyżowców,  a w XIII w. zamieszkana przez chrześcijańskich uciekinierów z Palestyny. Następnie wyspa należała … More 3. Famagusta

2. Miami Beach Bliskiego Wschodu

– Ponad 40 lat minęło, od kiedy tureckie wojsko zdecydowało że Cypryjczycy – tureccy i greccy nie mogą dłużej żyć w jednej społeczności. Nieważne paręset lat wspólnego czerpania z dobrodziejstw wyspy. Nieważne przyjaźnie, małżenstwa. Na nic nadzieje mieszkańców, którym daleko do jakichkolwiek konfliktow. Każdy prawosławny z północy albo muzułmanin z południa pakował dobytek w torby i … More 2. Miami Beach Bliskiego Wschodu

1. lipiec 1974

Czy ja się dziś czymś najem? – brnęłam w jedną z najbardziej reprezentacyjnych uliczek starego miasta w stolicy, przeliczając euro. Szansa na uciszenie brzucha malała z każdym krokiem… Tłum ludzi w przestrzennym barze przyciągnął mój wzrok. U góry napis: Armenian Food. Ha! Zdecydowanie nie będę dziś głodna! Powstrzymałam się przed wydaniem kolejnego jednego (!) euro za … More 1. lipiec 1974